Motocykl, który nigdy nie istniał

Zaraz po przebudzeniu bardzo ważną rzeczą jest zapisanie swoich snów. Albo chociaż ich szybkie naszkicowanie, zanim jeszcze człowiek na dobre się wybudzi. Sany same z siebie są bowiem bardzo ulotne i kilka minut później będą nie do odtworzenia.

Tak było tym razem. To była opuszczona hala, czy może podziemny parking. Zgromadzono w tym miejscu masę różnego typu pojazdów. Co jeden to dziwniejszy i jeszcze mniej podobny do poprzedniego.

Wśród nich było i to – jedyne, co w miarę dokładnie udało mi się zapamiętać.

img20220321_14163274

Znajomy twierdzi, że sny mają swoje znaczenie. Nie wiem, czy tak jest. Szczególnie patrząc na rysunek.

Może to tylko motocyklowy świat równoległy? 😉

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s