Dzienniki epidemiologiczne

img20200727_17174050

Trudno uwierzyć, ale od pierwszego lockdownu minął niemal równy rok. Teraz mamy kolejny, nie wiadomo już nawet który z kolei. Wycieczki, z musu, ograniczone są tylko do najbliższej okolicy. To że przewidywania co do długości trwania tego całego zamieszania okazały się słuszne, raczej nikogo specjalnie nie cieszy.

DSC07799

W międzyczasie każdy zdążył wyciągnąć z tego jakieś nauki. Na przykład Ministerstwo Oświaty zrozumiało, że rozdawanie dzieciom w szkołach coronatestów do samodzielnego użytku nie jest najlepszym pomysłem. W teorii wszystko wyglądało w porządku. Test jest podobny do ciążowego. Jedna kreska – zdrowy, dwie kreski – zakażony. Nie trzeba być wielkim mędrcem, żeby przewidzieć, że uczniowie będą dostawiać pisakami drugą kreskę na testach aby z automatu i bez żadnego tłumaczenia mieć co najmniej dwa tygodnie wolnego. Dorośli może i mają wiedzę, jednak dramatycznie brakuje im wyobraźni.

DSC07798

Oczywiście raczej i w tym roku nie ma co liczyć na jakieś motobajzle, zloty czy inne imprezy. Marnym pocieszeniem będzie fakt, że wszystko to przejdzie do historii i jak mawiał Mistrz Mleczko – zajmie pewnie ze dwa akapity w podręczniku do historii dla szkół średnich.

img20210425_19555900

Tymczasem wolne od wyjazdów i imprez postanowiłem wykorzystać na ogarnięcie spraw, które leżały odłogiem już od lat i tłumaczone były zawsze nawałem bieżących spraw. Pojawi się więc trochę artykułów, literatury i innych tego typu rzeczy.

Tymczasem – bądźcie zdrowi!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s